Zespół teatralny „Poruszenie” na warsztatach z kaliskimi aktorami

W miniony piątek (17 stycznia) w Centrum Wolontariatu odbyły się warsztaty z aktorami Teatru im. Wojciecha Bogusławskiego w Kaliszu. Okazało się, że lekcje aktorskie, to nie tylko także nauka zasad gry, ale walka ze swoimi słabościami.

I w naszym mieście, wśród Turkowian, rozgrywają się sceny z najróżniejszych dzieł. Teatr to sztuka, w której każde słowo, każdy gest, każda historia- ta z życia codziennego i ta ocierająca się o fascynację- wprowadza widzów w specjalną atmosferę. Dobry spektakl przedstawiony przez aktorów potrafi wskrzesić w widzach uczucia, które są znaczące w ocenie przedstawionej akcji na scenie. Bo największą nagrodą dla aktora jest reakcja zebranej publiczności (i ta pozytywna i ta negatywna), która udowadnia młodym, że teatr może stać się prawdziwą ucztą dla duszy. Jednak, by tak się stało, każdy scenariusz wymaga długiej pracy.
To z amatorskim zespołem teatralnym „Poruszenie”, który jest owocem pracy Stowarzyszenia Przystań, Małgorzata Kałędkiwicz oraz Marcin Trzęsowski, aktorzy kaliskiego teatru pracowali nad nowym spektaklem. Zespół teatralny już kilkakrotnie pokazał, że potrafi w swego rodzaju transie osiągać atmosferę zwierzeń i intymnych opowieści, a przez co za skutkować poruszeniem widzów. Każdy z elementów spektaklu ma w sobie wspomnienia ulotnych chwil, jednak aktorzy muszą nauczyć się je przekazać publiczności. To podczas tych warsztatów uczą się interpretacji tekstów, poznają teatr, pracują nad dykcją, a nawet przykładają ręce do tworzenia etiud teatralnych.

Dla jednych to pasja, dla innych to walka z lękiem przed publicznymi wystąpieniami. Od pani Marii Sulkowskiej dowiadujemy się, że zrodził się nowy pomysł na to, by łączyć pokolenia. Bo teatr nie wyznacza granic wiekowych, a wymiana międzypokoleniowa może pokazać, że wiedza gromadzona przez całe życie, szybko traci na wartości, więc warto uczyć się od innych sztuki życia.

Tekst ze strony www.iturek.net.pl